Media o Nas

Polski producent modułów fotowoltaicznych Freevolt poinformował o opatentowaniu i przygotowaniach do produkcji technologii o nazwie PVGRAF – modułów fotowoltaicznych z warstwą grafenową. Wykorzystanie grafenu ma się przełożyć na wyższą wydajność i odporność modułów, prowadząc do zmniejszenia kosztu produkcji energii słonecznej z fotowoltaiki nawet o połowę.

O możliwościach zastosowania grafenu w fotowoltaice mówi się od dawna. Na rynku fotowoltaicznym nie doczekaliśmy się jednak jeszcze modułów fotowoltaicznych, w których byłaby stosowana warstwa grafenowa.

Pionierem we wdrażaniu grafenu w fotowoltaice okazuje się bydgoska firma Freevolt, która już produkuje wysokowydajne moduły fotowoltaiczne, a która dzięki wdrożeniu do produkcji modułów PV z warstwą grafenu może zawojować globalny rynek solarny.

Freevolt właśnie poinformował o opatentowaniu technologii wykorzystania polskiego grafenu w modułach fotowoltaicznych. – Wynalazek zrewolucjonizuje rynek energetyki słonecznej. A przy użyciu wysokosprawnych ogniw fotowoltaicznych wraz z elektroda grafenową rozwiązanie obniży koszty produkcji 1 kWh nawet o połowę – zapowiada firma.

Bydgoski producent modułów fotowoltaicznych zapewnia, że połączenie tradycyjnej, krzemowej warstwy z warstwą grafenową pozwoli zwiększyć wydajność ogniw i modułów, a także zapewni lepsze działanie elektrowni fotowoltaicznych w całym cyklu ich funkcjonowania – z powodu większej odporności modułów na warunki zewnętrzne i wolniejszą degradację.

Spółka zapewnia, że nie tylko opatentowała technologię, ale posiada już ogniwa krzemowe pokryte elektrodą grafenową o nazwie PVGRAF, a pierwsze na świecie ogniwa w tradycyjnych rozmiarach 156 mm x156 mm, pokryte jednoatomową warstwą grafenu, zostały już przetestowane pod kątem wydajności i stabilności pracy.

– Pierwsze testy na ogniwach HJT pokazały możliwy do osiągnięcia uzysk energii około 1,4 MWh z kWp. Jest to powodem znacznego poprawienia odprowadzania ciepła i całkowitego odkrycia ogniwa PV na słońce poprzez usunięcie elektrod tworzących tzw. busbary – informuje portal Gramwzielone.pl dr inż. Piotr Sprawka, dyrektor działu badań i rozwoju FreeVolt.

Wolniejsza degradacja ogniwa z wykorzystaniem grafenu ma wynikać z faktu, że ten materiał nie ulega korozji. – Uważamy, że można uzyskać degradację poniżej 3,3 proc. w ciągu 20 lat. Przeprowadzamy obecnie dodatkowe badania – zapewnia dr inż. Piotr Sprawka.

Niższy koszt produkcji energii, obok większej wydajności ogniw i wolniejszej degradacji, mają wynikać ponadto z możliwości użycia ogniw o grubości 100μm, czyli o połowę cieńszych niż obecnie stosowane.

– Z biegiem czasu koszt powinien być około 30 proc. niższy w odniesieniu do kWp i 50 proc. w odniesieniu do kWh – zapewnia FreeVolt.

Bydgoska firma dodaje, że moduły fotowoltaiczne z warstwą grafenową będzie można w szczególności instalować w regionach bardzo gorących, gdzie ich efektywność spada szybciej z uwagi na wysokie temperatury.

Obecnie Freevolt dysponuje liniami produkcyjnymi, które umożliwiają wytwarzanie 300 tys. modułów fotowoltaicznych rocznie. Już w przyszłym roku polska firma chce zainstalować linię do produkcji modułów fotowoltaicznych w wykorzystaniem grafenu. Jej moc ma początkowo umożliwiać wytwarzanie w skali roku do 55 tys. modułów rocznie.

– Etap komercjalizacji materiału, czyli wdrożenia do produkcji i sprzedaży, powinien zakończyć się w połowie 2018 roku. Będziemy wówczas chcieli zaprezentować grafenowe moduły wykonane w technologi PVGRAF z udziałem ogniw Mono Perc i HJT, jak i całą linię produkcyjną, która została zaprojektowana w tym celu – mówi Łukasz Nowiński, prezes Freevolt.

Laboratorium spółki Euro Com Project zbadało i opatentowało możliwości użycia grafenu w panelach fotowoltaicznych. Wynalazek zrewolucjonizuje rynek energetyki słonecznej. A przy użyciu wysokosprawnych ogniw fotowoltaicznych wraz z elektroda grafenową rozwiązanie obniży koszty produkcji 1 kWh nawet o połowę.

Według autorów patentu obecna technologia fotowoltaiczna jest już na granicy rentowności. Wynalazek ma znacząco zwiększyć wydajność modułu fotowoltaicznego, a w konsekwencji elektrowni słonecznej. Innowacyjne na skalę światową rozwiązanie daje szansę na zmianę dotychczasowego postrzegania energetyki słonecznej jako mało wydajnej i stosunkowo drogiej.

Mogileńska spółka Euro Com Project – właściciel takich marek jak FreeVolt, FreeHeat, FreeDrive – opracowała sposoby aplikacji warstwy grafenu w krzemowych ogniwach fotowoltaicznych. Zastosowane materiału dwuwymiarowego stworzyło nowe możliwości zwiększenia sprawności ogniw , przewyższające oczekiwania działu R&D spółki. Co istotne, wyprodukowane z takich ogniw moduły będzie można w szczególności instalować w regionach bardzo gorących, w których z uwagi na wysoką temperaturę ich efektywność znacząco spadała.

Projekt ten można śmiało określić jako przełomowy. Technologia PVGRAF jest szansą na zrewolucjonizowanie światowej branży odnawialnych źródeł energii przy udziale polskiego grafenu i polskiej myśli technologicznej i może stać się naszym hitem eksportowym – mówi Dariusz Zamroczyński współtwórca projektu.

Owocem wspólnej pracy naukowców i działu R&D jest możliwość użycia polskiego grafenu na przemysłową skalę w całej branży odnawialnych źródeł energii. Spółka nie tylko opatentowała technologię, ale posiada już ogniwa krzemowe pokryte elektrodą grafenową o nazwie PVGRAF. Pierwsze na świecie ogniwa 156mmx156mm pokryte jednoatomową warstwą grafenu zostały już przetestowane pod kątem wydajności i stabilności pracy.

Tak zwany etap komercjalizacji materiału, czyli wdrożenia do produkcji i sprzedaży, powinien zakończyć się w połowie 2018 roku. Będziemy wówczas chcieli zaprezentować grafenowe moduły wykonane w technologi PVGRAF z udziałem ogniw Mono Perc i HJT jak i całą linię produkcyjną która na te potrzeby została zaprojektowana – mówi Łukasz Nowiński współtwórca projektu.

Proponowane rozwiązanie poprawi również trwałość krzemowego ogniwa fotowoltaicznego, gdyż grafen nie ulega korozji. Należy się tylko cieszyć, że zostało zaproponowane i będzie realizowane przez polskie firmy – powiedział dr inż. Stanisław Pietruszko, prezes Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki.

Polski wynalazek może wprowadzić rewolucję w branży energii słonecznej
Firma FreeVolt opracowała metodę produkcji ogniw fotowoltaicznych z wykorzystaniem grafenu. Takie ogniwa mają być wytrzymalsze i wydajniejsze od standardowych. Pozwolą także na czerpanie energii ze słońca w miejscach wyjątkowo gorących.

FreeVolt to firma pochodząca z niewielkiej, 12-tysięcznej miejscowości Mogilno w kujawsko-pomorskim. Niebawem może o niej usłyszeć cały świat. Ich patent na ogniwa fotowoltaiczne wykorzystujące grafen, może doprowadzić do prawdziwej rewolucji w branży odnawialnych źródeł energii.

- Bolesław Breczko, WP Tech: W jaki sposób wasz patent jest przełomowy?
- Łukasz Nowiński, FreeVolt: Udało nam się opracować metodę nanoszenia pasów grafenu na ogniwa fotowoltaiczne. Do tej pory nikt nie stosował tej technologii. Dzięki temu nasz produkt będzie wydajniejszy i wytrzymalszy.

- Jaką przewagę mają takie ogniwa?
- W obecnie produkowanych ogniwach występują dwa zasadnicze problemy: uszkodzenia fizyczne spowodowane warunkami pogodowymi oraz korodowanie elektrod. Wykorzystanie grafenu praktycznie eliminuje te dwa problemy.

- W jaki sposób?
- Po pierwsze grafen jest niezwykle wytrzymały (200 razy mocniejszy niż stal). Chociaż nie dajemy gwarancji, że nasze produkty będą niezniszczalne, to nasz test wykazał, że nawet całkiem zniszczony fizycznie ogniwo nadal produkuje energię elektryczną. Po drugie wyeliminowanie elementów metalowych sprawia, że problem korozji przestaje istnieć.

- Chwalicie się, że wasze ogniwa będą też wydajniejsze od dotychczasowych
- Wbrew pozorom moduły fotowoltaiczne kiepsko działają w wysokich temperaturach. Idealne warunki, to gdy świeci słońce ale jest zimno. Powyżej 25 stopni Celsjusza ich wydajność spada o pół proc. co każdy jeden stopień. Łatwo policzyć, że przy 85 stopniach (a do takich temperatur nagrzewają się moduły na dachach) wydajność spada o 30 proc. Tutaj grafen idealnie znajduje zastosowanie, bo świetnie przewodzi ciepło. Dzięki temu wysokie temperatury nie będą już problemem. Umożliwi to wykorzystanie modułów fotowoltaicznych np. w Afryce.

- Wygląda na to, że grafen jest idealnym materiałem do wykorzystania w fotowoltaice. Jakim cudem nikt na to nie wpadł do tej pory.
- Problemem było jego zaaplikowanie grafenu do modułu fotowoltaicznego. Tutaj przyszła nam z pomocą szwajcarska technologia która umożliwiła nam użycie grafenu w procesie niskotemperaturowego laminowania, a nie lutowania, które zniszczyłoby grafen. Sam grafen pochodzi od dostawców z Polski.

- Co dalej? Produkcja w Chinach i podbój świata?
- Produkcja na pewno zostanie w Polsce. My jesteśmy zdecydowanie regionalnymi patriotami więc chcemy jak najwięcej zainwestować w polski przemysł. Grafen kupujemy w polskich ośrodkach. Zaprojektowaną linię produkcyjną i systemy pomiarowe będą budować polscy dostawcy, a nasz patent chcemy udostępniać innym firmom z Polski.

- A co z magazynowaniem energii? To nadal jest jeden z największych problemów energii słonecznej. W nocy nie działa.
- To prawda. Dlatego pracujemy z innymi polskimi firmami nad grafenowymi superkondesatorami. Takie baterie będą ładować się w kilka minut. Myślę, że to kwestia kilku lat.

- Mówi pan o sobie regionalny patriota. Jak mocno współpracujecie z innymi polskimi firmami?
- Na pewno nie tak mocno jakbym chciał. Marzy mi się stworzenie wspólnego forum, na którym moglibyśmy się cyklicznie spotykać i wymieniać informacjami. W naszym małym Mogilnie nie mamy aż tak dużych możliwości.

- Jeśli już jesteśmy przy marzeniach, to jakieś dodatkowe pan ma?
- Chciałbym żeby rynek OZE w Polsce był bardziej uregulowany, bo teraz z naszego własnego rynku wygryzają nas Chińczycy. Np. w Stanach Zjednoczonych są ogromne cła na import produktów fotowoltaicznych. Ja spędziłem dwa lata starając się o pozwolenie importu naszych ogniw. Do Polski można wwieźć dowolny produkt z Chin, nakleić własną naklejkę i sprzedawać. A, że chińscy producenci są często dofinansowywani z tamtejszego budżetu, to nam ciężko konkurować.

- O polskich wynalazkach, które mają zmienić świat słyszy się dość często, ale później przychodzi rozczarowanie. Dlatego zapytam wprost. Kiedy zaczynacie produkcję i sprzedaż?
- W połowie 2018 roku. W marcu mamy zaplanowane uruchomienie linii produkcyjnej. W ciągu roku planujemy produkcję w wysokości 55 tys. modułów. Czyli do końca 2018 będzie to ok 30 tys modułów. Koszt energii uzyskiwanej z fotowoltaiki przy dzisiejszych metodach to 26 gr/ 1 kWh. Moduły FreeVolt mają obniżyć tę cenę do 13 gr. Dla porównania koszt 1 kWh uzyskiwanej ze spalania węgla to 19 gr, a końcowy odbiorca płaci za nią ok 60 gr.

Laboratorium spółki Euro Com Project zbadało i opatentowało możliwości użycia polskiego grafenu w modułach fotowoltaicznych. Zdaniem firmy z Mogilna wynalazek zrewolucjonizuje rynek energetyki słonecznej. Przy użyciu wysokosprawnych ogniw fotowoltaicznych wraz z elektrodą grafenową rozwiązanie to ma obniżyć koszty produkcji 1 kWh nawet o połowę.

Według autorów patentu obecna technologia fotowoltaiczna jest już na granicy rentowności. Wynalazek ma znacząco zwiększyć wydajność modułu fotowoltaicznego, a w konsekwencji elektrowni słonecznej. Innowacyjne na skalę światową rozwiązanie daje szansę na zmianę dotychczasowego postrzegania energetyki słonecznej jako mało wydajnej i stosunkowo drogiej.

Euro Com Project, właściciel marek FreeVolt, FreeHeat, FreeDrive, opracował sposoby aplikacji warstwy grafenu w krzemowych ogniwach fotowoltaicznych. Według Dariusza Zamroczyńskiego, współtwórcy projektu, zastosowanie materiału dwuwymiarowego stworzyło nowe możliwości zwiększenia sprawności ogniw. Jak zaznacza, wyprodukowane z takich ogniw moduły będzie można w szczególności instalować w regionach bardzo gorących, w których z uwagi na wysoką temperaturę ich efektywność znacząco spadała. – Projekt ten można śmiało określić jako przełomowy. Technologia PVGRAF jest szansą na zrewolucjonizowanie światowej branży odnawialnych źródeł energii przy udziale polskiego grafenu i polskiej myśli technologicznej i może stać się naszym hitem eksportowym – przekonuje Dariusz Zamroczyński.

Opatentowany wynalazek to wynik wieloletniego poszukiwania rozwiązania przez spółkę, która ma już na swoim koncie kilka patentów wdrożonych do komercjalizacji. Owocem wspólnej pracy naukowców i działu R&D jest możliwość użycia polskiego grafenu na przemysłową skalę w całej branży odnawialnych źródeł energii. Spółka nie tylko opatentowała technologię, ale posiada już ogniwa krzemowe pokryte elektrodą grafenową o nazwie PVGRAF. Pierwsze na świecie ogniwa 156mmx156mm pokryte jednoatomową warstwą grafenu zostały już przetestowane pod kątem wydajności i stabilności pracy. – Etap komercjalizacji materiału, czyli wdrożenia do produkcji i sprzedaży, powinien zakończyć się w połowie 2018 r. Będziemy wówczas chcieli zaprezentować grafenowe moduły wykonane w technologi PVGRAF z udziałem ogniw Mono Perc i HJT jak i całą linię produkcyjną, która na te potrzeby została zaprojektowana – mówi Łukasz Nowiński, współtwórca projektu.

Jego zdaniem, proponowane rozwiązanie poprawi również trwałość krzemowego ogniwa fotowoltaicznego, gdyż grafen nie ulega korozji. – Należy się tylko cieszyć, że zostało zaproponowane i będzie realizowane przez polskie firmy – komentuje dr inż. Stanisław Pietruszko, prezes Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki.

Wynalazek ma znacząco zwiększyć wydajność modułu fotowoltaicznego, a w konsekwencji elektrowni słonecznej, podaje mogileńska spółka Euro Com Project, która zbadała i opatentowała możliwości użycia polskiego grafenu w modułach fotowoltaicznych.

Według autorów patentu obecna technologia fotowoltaiczna jest już na granicy rentowności. Spółka opracowała sposoby aplikacji warstwy grafenu w krzemowych ogniwach fotowoltaicznych. Co to oznacza w praktyce? Zastosowane materiału dwuwymiarowego stworzyło nowe możliwości zwiększenia sprawności ogniw. Wyprodukowane z takich ogniw moduły będzie można w szczególności instalować w regionach bardzo gorących, w których z uwagi na wysoką temperaturę ich efektywność znacząco spadała.

- Projekt ten można śmiało określić jako przełomowy. Technologia PVGRAF jest szansą na zrewolucjonizowanie światowej branży odnawialnych źródeł energii przy udziale polskiego grafenu i polskiej myśli technologicznej i może stać się naszym hitem eksportowym – mówi Dariusz Zamroczyński współtwórca projektu.

Euro Com Project z Mogilna ma już na swoim koncie kilka patentów wdrożonych do komercjalizacji. Owocem wspólnej pracy naukowców i działu R&D jest możliwość użycia polskiego grafenu na przemysłową skalę w całej branży odnawialnych źródeł energii. Spółka, poza tym, że opatentowała technologię, posiada już ogniwa krzemowe pokryte elektrodą grafenową. Pierwsze na świecie ogniwa 156mmx156mm pokryte jednoatomową warstwą grafenu zostały już przetestowane pod kątem wydajności i stabilności pracy, podaje firma.

O tym, co dalej, mówi drugi z twórców projektu, Łukasz Nowiński: - Tak zwany etap komercjalizacji materiału, czyli wdrożenia do produkcji i sprzedaży, powinien zakończyć się w połowie 2018 roku. Będziemy wówczas chcieli zaprezentować grafenowe moduły wykonane w technologi PVGRAF z udziałem ogniw Mono Perc i HJT jak i całą linię produkcyjną, która na te potrzeby została zaprojektowana.

- Proponowane rozwiązanie poprawi również trwałość krzemowego ogniwa fotowoltaicznego, gdyż grafen nie ulega korozji. Należy się tylko cieszyć, że zostało zaproponowane i będzie realizowane przez polskie firmy – komentuje dr inż. Stanisław Pietruszko, prezes Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki.

Laboratorium spółki Euro Com Project zbadało i opatentowało możliwości użycia polskiego grafenu w modułach fotowoltaicznych. Wynalazek zrewolucjonizuje rynek energetyki słonecznej. A przy użyciu wysokosprawnych ogniw fotowoltaicznych wraz z elektrodą grafenową rozwiązanie obniży koszty produkcji 1 kWh nawet o połowę.

Według autorów patentu obecna technologia fotowoltaiczna jest już na granicy rentowności. Wynalazek ma znacząco zwiększyć wydajność modułu fotowoltaicznego, a w konsekwencji elektrowni słonecznej. Innowacyjne na skalę światową rozwiązanie daje szansę na zmianę dotychczasowego postrzegania energetyki słonecznej jako mało wydajnej i stosunkowo drogiej.

Mogileńska spółka Euro Com Poject – właściciel takich marek jak FreeVolt, FreeHeat, FreeDrive – opracowała sposoby aplikacji warstwy grafenu w krzemowych ogniwach fotowoltaicznych. Zastosowane materiału dwuwymiarowego stworzyło nowe możliwości zwiększenia sprawności ogniw , przewyższające oczekiwania działu R&D spółki. Co istotne, wyprodukowane z takich ogniw moduły będzie można w szczególności instalować w regionach bardzo gorących, w których z uwagi na wysoką temperaturę ich efektywność znacząco spadała.

– Projekt ten można śmiało określić jako przełomowy. Technologia PVGRAF jest szansą na zrewolucjonizowanie światowej branży odnawialnych źródeł energii przy udziale polskiego grafenu i polskiej myśli technologicznej i może stać się naszym hitem eksportowym – mówi Dariusz Zamroczyński współtwórca projektu.

Opatentowany wynalazek to wynik wieloletniego poszukiwania rozwiązania przez spółkę, która ma już na swoim koncie kilka patentów wdrożonych do komercjalizacji. Owocem wspólnej pracy naukowców i działu R&D jest możliwość użycia polskiego grafenu na przemysłową skalę w całej branży odnawialnych źródeł energii. Spółka nie tylko opatentowała technologię, ale posiada już ogniwa krzemowe pokryte elektrodą grafenową o nazwie PVGRAF. Pierwsze na świecie ogniwa 156 mm x 156 mm pokryte jednoatomową warstwą grafenu zostały już przetestowane pod kątem wydajności i stabilności pracy.

– Tak zwany etap komercjalizacji materiału, czyli wdrożenia do produkcji i sprzedaży, powinien zakończyć się w połowie 2018 roku. Będziemy wówczas chcieli zaprezentować grafenowe moduły wykonane w technologii PVGRAF z udziałem ogniw Mono Perc i HJT jak i całą linię produkcyjną która na te potrzeby została zaprojektowana – mówi Łukasz Nowiński współtwórca projektu.

– Proponowane rozwiązanie poprawi również trwałość krzemowego ogniwa fotowoltaicznego, gdyż grafen nie ulega korozji. Należy się tylko cieszyć, że zostało zaproponowane i będzie realizowane przez polskie firmy – powiedział dr inż. Stanisław Pietruszko, prezes Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki.

Wynalazek ma znacząco zwiększyć wydajność modułu fotowoltaicznego, a w konsekwencji elektrowni słonecznej, podaje mogileńska spółka Euro Com Project, która zbadała i opatentowała możliwości użycia polskiego grafenu w modułach fotowoltaicznych.

Według autorów patentu obecna technologia fotowoltaiczna jest już na granicy rentowności. Spółka opracowała sposoby aplikacji warstwy grafenu w krzemowych ogniwach fotowoltaicznych. Co to oznacza w praktyce? Zastosowane materiału dwuwymiarowego stworzyło nowe możliwości zwiększenia sprawności ogniw. Wyprodukowane z takich ogniw moduły będzie można w szczególności instalować w regionach bardzo gorących, w których z uwagi na wysoką temperaturę ich efektywność znacząco spadała. - Projekt ten można śmiało określić jako przełomowy. Technologia PVGRAF jest szansą na zrewolucjonizowanie światowej branży odnawialnych źródeł energii przy udziale polskiego grafenu i polskiej myśli technologicznej i może stać się naszym hitem eksportowym – mówi Dariusz Zamroczyński współtwórca projektu.

Euro Com Project z Mogilna ma już na swoim koncie kilka patentów wdrożonych do komercjalizacji. Owocem wspólnej pracy naukowców i działu R&D jest możliwość użycia polskiego grafenu na przemysłową skalę w całej branży odnawialnych źródeł energii. Spółka, poza tym, że opatentowała technologię, posiada już ogniwa krzemowe pokryte elektrodą grafenową. Pierwsze na świecie ogniwa 156mmx156mm pokryte jednoatomową warstwą grafenu zostały już przetestowane pod kątem wydajności i stabilności pracy, podaje firma.

O tym, co dalej, mówi drugi z twórców projektu, Łukasz Nowiński: - Tak zwany etap komercjalizacji materiału, czyli wdrożenia do produkcji i sprzedaży, powinien zakończyć się w połowie 2018 roku. Będziemy wówczas chcieli zaprezentować grafenowe moduły wykonane w technologi PVGRAF z udziałem ogniw Mono Perc i HJT jak i całą linię produkcyjną, która na te potrzeby została zaprojektowana.

- Proponowane rozwiązanie poprawi również trwałość krzemowego ogniwa fotowoltaicznego, gdyż grafen nie ulega korozji. Należy się tylko cieszyć, że zostało zaproponowane i będzie realizowane przez polskie firmy – komentuje dr inż. Stanisław Pietruszko, prezes Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki.

Wynalazek ma znacząco zwiększyć wydajność modułu fotowoltaicznego, a w konsekwencji elektrowni słonecznej, podaje mogileńska spółka Euro Com Project, która zbadała i opatentowała możliwości użycia polskiego grafenu w modułach fotowoltaicznych.

Według autorów patentu obecna technologia fotowoltaiczna jest już na granicy rentowności. Spółka opracowała sposoby aplikacji warstwy grafenu w krzemowych ogniwach fotowoltaicznych. Co to oznacza w praktyce? Zastosowane materiału dwuwymiarowego stworzyło nowe możliwości zwiększenia sprawności ogniw. Wyprodukowane z takich ogniw moduły będzie można w szczególności instalować w regionach bardzo gorących, w których z uwagi na wysoką temperaturę ich efektywność znacząco spadała. - Projekt ten można śmiało określić jako przełomowy. Technologia PVGRAF jest szansą na zrewolucjonizowanie światowej branży odnawialnych źródeł energii przy udziale polskiego grafenu i polskiej myśli technologicznej i może stać się naszym hitem eksportowym – mówi Dariusz Zamroczyński współtwórca projektu.

Euro Com Project z Mogilna ma już na swoim koncie kilka patentów wdrożonych do komercjalizacji. Owocem wspólnej pracy naukowców i działu R&D jest możliwość użycia polskiego grafenu na przemysłową skalę w całej branży odnawialnych źródeł energii. Spółka, poza tym, że opatentowała technologię, posiada już ogniwa krzemowe pokryte elektrodą grafenową. Pierwsze na świecie ogniwa 156mmx156mm pokryte jednoatomową warstwą grafenu zostały już przetestowane pod kątem wydajności i stabilności pracy, podaje firma.

O tym, co dalej, mówi drugi z twórców projektu, Łukasz Nowiński: - Tak zwany etap komercjalizacji materiału, czyli wdrożenia do produkcji i sprzedaży, powinien zakończyć się w połowie 2018 roku. Będziemy wówczas chcieli zaprezentować grafenowe moduły wykonane w technologi PVGRAF z udziałem ogniw Mono Perc i HJT jak i całą linię produkcyjną, która na te potrzeby została zaprojektowana.

- Proponowane rozwiązanie poprawi również trwałość krzemowego ogniwa fotowoltaicznego, gdyż grafen nie ulega korozji. Należy się tylko cieszyć, że zostało zaproponowane i będzie realizowane przez polskie firmy – komentuje dr inż. Stanisław Pietruszko, prezes Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki.

Wynalazek ma znacząco zwiększyć wydajność modułu fotowoltaicznego, a w konsekwencji elektrowni słonecznej, podaje mogileńska spółka Euro Com Project, która zbadała i opatentowała możliwości użycia polskiego grafenu w modułach fotowoltaicznych.

Według autorów patentu obecna technologia fotowoltaiczna jest już na granicy rentowności. Spółka opracowała sposoby aplikacji warstwy grafenu w krzemowych ogniwach fotowoltaicznych. Co to oznacza w praktyce? Zastosowane materiału dwuwymiarowego stworzyło nowe możliwości zwiększenia sprawności ogniw. Wyprodukowane z takich ogniw moduły będzie można w szczególności instalować w regionach bardzo gorących, w których z uwagi na wysoką temperaturę ich efektywność znacząco spadała. - Projekt ten można śmiało określić jako przełomowy. Technologia PVGRAF jest szansą na zrewolucjonizowanie światowej branży odnawialnych źródeł energii przy udziale polskiego grafenu i polskiej myśli technologicznej i może stać się naszym hitem eksportowym – mówi Dariusz Zamroczyński współtwórca projektu.

Euro Com Project z Mogilna ma już na swoim koncie kilka patentów wdrożonych do komercjalizacji. Owocem wspólnej pracy naukowców i działu R&D jest możliwość użycia polskiego grafenu na przemysłową skalę w całej branży odnawialnych źródeł energii. Spółka, poza tym, że opatentowała technologię, posiada już ogniwa krzemowe pokryte elektrodą grafenową. Pierwsze na świecie ogniwa 156mmx156mm pokryte jednoatomową warstwą grafenu zostały już przetestowane pod kątem wydajności i stabilności pracy, podaje firma.

O tym, co dalej, mówi drugi z twórców projektu, Łukasz Nowiński: - Tak zwany etap komercjalizacji materiału, czyli wdrożenia do produkcji i sprzedaży, powinien zakończyć się w połowie 2018 roku. Będziemy wówczas chcieli zaprezentować grafenowe moduły wykonane w technologi PVGRAF z udziałem ogniw Mono Perc i HJT jak i całą linię produkcyjną, która na te potrzeby została zaprojektowana.

- Proponowane rozwiązanie poprawi również trwałość krzemowego ogniwa fotowoltaicznego, gdyż grafen nie ulega korozji. Należy się tylko cieszyć, że zostało zaproponowane i będzie realizowane przez polskie firmy – komentuje dr inż. Stanisław Pietruszko, prezes Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki.

Wynalazek ma znacząco zwiększyć wydajność modułu fotowoltaicznego, a w konsekwencji elektrowni słonecznej, podaje mogileńska spółka Euro Com Project, która zbadała i opatentowała możliwości użycia polskiego grafenu w modułach fotowoltaicznych.

Według autorów patentu obecna technologia fotowoltaiczna jest już na granicy rentowności. Spółka opracowała sposoby aplikacji warstwy grafenu w krzemowych ogniwach fotowoltaicznych. Co to oznacza w praktyce? Zastosowane materiału dwuwymiarowego stworzyło nowe możliwości zwiększenia sprawności ogniw. Wyprodukowane z takich ogniw moduły będzie można w szczególności instalować w regionach bardzo gorących, w których z uwagi na wysoką temperaturę ich efektywność znacząco spadała. - Projekt ten można śmiało określić jako przełomowy. Technologia PVGRAF jest szansą na zrewolucjonizowanie światowej branży odnawialnych źródeł energii przy udziale polskiego grafenu i polskiej myśli technologicznej i może stać się naszym hitem eksportowym – mówi Dariusz Zamroczyński współtwórca projektu.

Euro Com Project z Mogilna ma już na swoim koncie kilka patentów wdrożonych do komercjalizacji. Owocem wspólnej pracy naukowców i działu R&D jest możliwość użycia polskiego grafenu na przemysłową skalę w całej branży odnawialnych źródeł energii. Spółka, poza tym, że opatentowała technologię, posiada już ogniwa krzemowe pokryte elektrodą grafenową. Pierwsze na świecie ogniwa 156mmx156mm pokryte jednoatomową warstwą grafenu zostały już przetestowane pod kątem wydajności i stabilności pracy, podaje firma.

O tym, co dalej, mówi drugi z twórców projektu, Łukasz Nowiński: - Tak zwany etap komercjalizacji materiału, czyli wdrożenia do produkcji i sprzedaży, powinien zakończyć się w połowie 2018 roku. Będziemy wówczas chcieli zaprezentować grafenowe moduły wykonane w technologi PVGRAF z udziałem ogniw Mono Perc i HJT jak i całą linię produkcyjną, która na te potrzeby została zaprojektowana.

- Proponowane rozwiązanie poprawi również trwałość krzemowego ogniwa fotowoltaicznego, gdyż grafen nie ulega korozji. Należy się tylko cieszyć, że zostało zaproponowane i będzie realizowane przez polskie firmy – komentuje dr inż. Stanisław Pietruszko, prezes Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki.

Polska firma z patentem na panele fotowoltaiczne z grafenem. Zdaniem ekspertów, wynalazek zrewolucjonizuje rynek energetyki słonecznej.

Polacy już w 2011 roku opracowali najlepszą na świecie technologię wytwarzania grafenu. Przez długi czas wydawało się, że nic z tego nie wyniknie i inni skonsumują wynalazek.

Dziś jednak materiał ten znalazł praktyczne zastosowanie w modułach fotowoltaicznych, mówi Łukasz Nowiński, współautor patentu.

- Pierwsze moduły fotowoltaiczne z użyciem tego grafenu będą dostępne w pierwszej połowie 2018 roku, co bardzo mocno ograniczy koszt produkcji kilowatogodziny. Ogniwo będzie o połowę cieńsze, natomiast o ok. 30 – 45 proc. bardziej wydajne niż obecne. Stąd też koszt produkcji prądu będzie niższy od produkcji prądu za pośrednictwem paliw kopalnianych – wyjaśnia rozmówca Naczelnej Redakcji Gospodarczej Polskiego Radia.

Produkcja prądu będzie tańsza

Innowacyjne na skalę światową rozwiązanie daje teraz szansę na zmianę dotychczasowego postrzegania energetyki słonecznej jako mało wydajnej i stosunkowo drogiej. Dzięki niemu, prąd będzie taniej produkowany, technologia się zmieni, jednak ogniwa nie podrożeją, zastrzega Łukasz Nowiński.

- Ogniwa będą tańsze, dlatego że dzisiaj ogniwa mają 200 mikronów grubości. To jest grubość włosa. A będziemy mogli stosować o połowę cieńsze ogniwa. Uważamy, że będą relatywnie o połowę tańsze, bo będzie potrzebne mniej krzemu. Dzisiaj kilogram krzemu kosztuje ok. 28 dolarów – podaje liczby ekspert.
Polska technologia

Technologia produkcji ogniw powstała w Polsce, jest nasza własna, dodaje Piotr Sprawka, dyrektor Działu Badań i Rozwoju w firmie technologicznej z branży odnawialnych źródeł energii FreeVolt z Mogilna.

- To jest polski grafen, na polskich ogniwach, produkowany w Polsce. Nie jest tak, że można go zastosować do każdego ogniwa, które jest w tej chwili produkowane na świecie. Dzięki temu, że mamy własną technologię, sprawdziliśmy, że da się nałożyć grafen, on pozostaje na tym ogniwie w procesie nakładania i później nadaje się dalej do produkcji ogniw fotowoltaicznych według naszej technologii – tłumaczy ekspert.

To będzie nasz hit eksportowy?

Projekt ten można śmiało określić jako przełomowy i może stać się naszym hitem eksportowym. Autorzy pomysłu już zaproponowali szefom dużych firm fotowoltaicznych w Polsce wspólne wprowadzenie produktu do ich przedsiębiorstw. Żeby pokazać, jak go można rozwijać, wyjaśnia Łukasz Nowiński.

- Zależy nam na tym, żeby technologia została w naszym kraju. Chcemy oczywiście, żeby był to nasz towar eksportowy, ale mówimy o modułach grafenowych, nie o technologii. Ta musi zostać u nas, a produkt końcowy jak najbardziej powinniśmy eksportować. Szacuję, że ok. 80 pro. wszystkich mocy produkcyjnych w Polsce może nadawać się do eksportu – uważa rozmówca naczelnej Redakcji Gospodarczej Polskiego Radia.

Największą trudnością, jeśli chodzi o grafen jest produkowanie dużych jego powierzchni lub nanoszenie w bardzo cienkich warstwach. A obrazowo - grafen jest milion razy cieńszy niż kartka papieru i dwieście razy mocniejszy niż stal. Znakomicie odprowadza ciepło i przewodzi prąd.

Polska spółka zbadała i opatentowała możliwości użycia grafenu w modułach PV

Spółka Euro Com Project opracowała sposoby aplikacji warstwy grafenu w krzemowych ogniwach fotowoltaicznych.

Wynalazek ma znacząco zwiększyć wydajność modułu fotowoltaicznego, a w konsekwencji elektrowni słonecznej, podaje mogileńska spółka Euro Com Project, która zbadała i opatentowała możliwości użycia polskiego grafenu w modułach fotowoltaicznych.

Według autorów patentu obecna technologia fotowoltaiczna jest już na granicy rentowności. Spółka opracowała sposoby aplikacji warstwy grafenu w krzemowych ogniwach fotowoltaicznych. Co to oznacza w praktyce? Zastosowane materiału dwuwymiarowego stworzyło nowe możliwości zwiększenia sprawności ogniw. Wyprodukowane z takich ogniw moduły będzie można w szczególności instalować w regionach bardzo gorących, w których z uwagi na wysoką temperaturę ich efektywność znacząco spadała. - Projekt ten można śmiało określić jako przełomowy. Technologia PVGRAF jest szansą na zrewolucjonizowanie światowej branży odnawialnych źródeł energii przy udziale polskiego grafenu i polskiej myśli technologicznej i może stać się naszym hitem eksportowym – mówi Dariusz Zamroczyński współtwórca projektu.

Euro Com Project z Mogilna ma już na swoim koncie kilka patentów wdrożonych do komercjalizacji. Owocem wspólnej pracy naukowców i działu R&D jest możliwość użycia polskiego grafenu na przemysłową skalę w całej branży odnawialnych źródeł energii. Spółka, poza tym, że opatentowała technologię, posiada już ogniwa krzemowe pokryte elektrodą grafenową. Pierwsze na świecie ogniwa 156mmx156mm pokryte jednoatomową warstwą grafenu zostały już przetestowane pod kątem wydajności i stabilności pracy, podaje firma.

O tym, co dalej, mówi drugi z twórców projektu, Łukasz Nowiński: - Tak zwany etap komercjalizacji materiału, czyli wdrożenia do produkcji i sprzedaży, powinien zakończyć się w połowie 2018 roku. Będziemy wówczas chcieli zaprezentować grafenowe moduły wykonane w technologi PVGRAF z udziałem ogniw Mono Perc i HJT jak i całą linię produkcyjną, która na te potrzeby została zaprojektowana.

- Proponowane rozwiązanie poprawi również trwałość krzemowego ogniwa fotowoltaicznego, gdyż grafen nie ulega korozji. Należy się tylko cieszyć, że zostało zaproponowane i będzie realizowane przez polskie firmy – komentuje dr inż. Stanisław Pietruszko, prezes Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki.

Wynalazek ma znacząco zwiększyć wydajność modułu fotowoltaicznego, a w konsekwencji elektrowni słonecznej, podaje mogileńska spółka Euro Com Project, która zbadała i opatentowała możliwości użycia polskiego grafenu w modułach fotowoltaicznych.

Według autorów patentu obecna technologia fotowoltaiczna jest już na granicy rentowności. Spółka opracowała sposoby aplikacji warstwy grafenu w krzemowych ogniwach fotowoltaicznych. Co to oznacza w praktyce? Zastosowane materiału dwuwymiarowego stworzyło nowe możliwości zwiększenia sprawności ogniw. Wyprodukowane z takich ogniw moduły będzie można w szczególności instalować w regionach bardzo gorących, w których z uwagi na wysoką temperaturę ich efektywność znacząco spadała. - Projekt ten można śmiało określić jako przełomowy. Technologia PVGRAF jest szansą na zrewolucjonizowanie światowej branży odnawialnych źródeł energii przy udziale polskiego grafenu i polskiej myśli technologicznej i może stać się naszym hitem eksportowym – mówi Dariusz Zamroczyński współtwórca projektu.

Euro Com Project z Mogilna ma już na swoim koncie kilka patentów wdrożonych do komercjalizacji. Owocem wspólnej pracy naukowców i działu R&D jest możliwość użycia polskiego grafenu na przemysłową skalę w całej branży odnawialnych źródeł energii. Spółka, poza tym, że opatentowała technologię, posiada już ogniwa krzemowe pokryte elektrodą grafenową. Pierwsze na świecie ogniwa 156mmx156mm pokryte jednoatomową warstwą grafenu zostały już przetestowane pod kątem wydajności i stabilności pracy, podaje firma.

O tym, co dalej, mówi drugi z twórców projektu, Łukasz Nowiński: - Tak zwany etap komercjalizacji materiału, czyli wdrożenia do produkcji i sprzedaży, powinien zakończyć się w połowie 2018 roku. Będziemy wówczas chcieli zaprezentować grafenowe moduły wykonane w technologi PVGRAF z udziałem ogniw Mono Perc i HJT jak i całą linię produkcyjną, która na te potrzeby została zaprojektowana.

- Proponowane rozwiązanie poprawi również trwałość krzemowego ogniwa fotowoltaicznego, gdyż grafen nie ulega korozji. Należy się tylko cieszyć, że zostało zaproponowane i będzie realizowane przez polskie firmy – komentuje dr inż. Stanisław Pietruszko, prezes Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki.

Polski grafen w modułach fotowoltaicznych opatentowany

Laboratorium spółki Euro Com Project zbadało i opatentowało możliwości użycia grafenu w panelach fotowoltaicznych. Wynalazek zrewolucjonizuje rynek energetyki słonecznej. A przy użyciu wysokosprawnych ogniw fotowoltaicznych wraz z elektroda grafenową rozwiązanie obniży koszty produkcji 1 kWh nawet o połowę.

Według autorów patentu obecna technologia fotowoltaiczna jest już na granicy rentowności. Wynalazek ma znacząco zwiększyć wydajność modułu fotowoltaicznego, a w konsekwencji elektrowni słonecznej. Innowacyjne na skalę światową rozwiązanie daje szansę na zmianę dotychczasowego postrzegania energetyki słonecznej jako mało wydajnej i stosunkowo drogiej.

Mogileńska spółka Euro Com Project – właściciel takich marek jak FreeVolt, FreeHeat, FreeDrive – opracowała sposoby aplikacji warstwy grafenu w krzemowych ogniwach fotowoltaicznych. Zastosowane materiału dwuwymiarowego stworzyło nowe możliwości zwiększenia sprawności ogniw , przewyższające oczekiwania działu R&D spółki. Co istotne, wyprodukowane z takich ogniw moduły będzie można w szczególności instalować w regionach bardzo gorących, w których z uwagi na wysoką temperaturę ich efektywność znacząco spadała.

Projekt ten można śmiało określić jako przełomowy. Technologia PVGRAF jest szansą na zrewolucjonizowanie światowej branży odnawialnych źródeł energii przy udziale polskiego grafenu i polskiej myśli technologicznej i może stać się naszym hitem eksportowym – mówi Dariusz Zamroczyński współtwórca projektu.

Owocem wspólnej pracy naukowców i działu R&D jest możliwość użycia polskiego grafenu na przemysłową skalę w całej branży odnawialnych źródeł energii. Spółka nie tylko opatentowała technologię, ale posiada już ogniwa krzemowe pokryte elektrodą grafenową o nazwie PVGRAF. Pierwsze na świecie ogniwa 156mmx156mm pokryte jednoatomową warstwą grafenu zostały już przetestowane pod kątem wydajności i stabilności pracy.

Tak zwany etap komercjalizacji materiału, czyli wdrożenia do produkcji i sprzedaży, powinien zakończyć się w połowie 2018 roku. Będziemy wówczas chcieli zaprezentować grafenowe moduły wykonane w technologi PVGRAF z udziałem ogniw Mono Perc i HJT jak i całą linię produkcyjną która na te potrzeby została zaprojektowana – mówi Łukasz Nowiński współtwórca projektu.

Proponowane rozwiązanie poprawi również trwałość krzemowego ogniwa fotowoltaicznego, gdyż grafen nie ulega korozji. Należy się tylko cieszyć, że zostało zaproponowane i będzie realizowane przez polskie firmy – powiedział dr inż. Stanisław Pietruszko, prezes Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki.

Wynalazek ma znacząco zwiększyć wydajność modułu fotowoltaicznego, a w konsekwencji elektrowni słonecznej, podaje mogileńska spółka Euro Com Project, która zbadała i opatentowała możliwości użycia polskiego grafenu w modułach fotowoltaicznych.

Według autorów patentu obecna technologia fotowoltaiczna jest już na granicy rentowności. Spółka opracowała sposoby aplikacji warstwy grafenu w krzemowych ogniwach fotowoltaicznych. Co to oznacza w praktyce? Zastosowane materiału dwuwymiarowego stworzyło nowe możliwości zwiększenia sprawności ogniw. Wyprodukowane z takich ogniw moduły będzie można w szczególności instalować w regionach bardzo gorących, w których z uwagi na wysoką temperaturę ich efektywność znacząco spadała. - Projekt ten można śmiało określić jako przełomowy. Technologia PVGRAF jest szansą na zrewolucjonizowanie światowej branży odnawialnych źródeł energii przy udziale polskiego grafenu i polskiej myśli technologicznej i może stać się naszym hitem eksportowym – mówi Dariusz Zamroczyński współtwórca projektu.

Euro Com Project z Mogilna ma już na swoim koncie kilka patentów wdrożonych do komercjalizacji. Owocem wspólnej pracy naukowców i działu R&D jest możliwość użycia polskiego grafenu na przemysłową skalę w całej branży odnawialnych źródeł energii. Spółka, poza tym, że opatentowała technologię, posiada już ogniwa krzemowe pokryte elektrodą grafenową. Pierwsze na świecie ogniwa 156mmx156mm pokryte jednoatomową warstwą grafenu zostały już przetestowane pod kątem wydajności i stabilności pracy, podaje firma.

O tym, co dalej, mówi drugi z twórców projektu, Łukasz Nowiński: - Tak zwany etap komercjalizacji materiału, czyli wdrożenia do produkcji i sprzedaży, powinien zakończyć się w połowie 2018 roku. Będziemy wówczas chcieli zaprezentować grafenowe moduły wykonane w technologi PVGRAF z udziałem ogniw Mono Perc i HJT jak i całą linię produkcyjną, która na te potrzeby została zaprojektowana.

- Proponowane rozwiązanie poprawi również trwałość krzemowego ogniwa fotowoltaicznego, gdyż grafen nie ulega korozji. Należy się tylko cieszyć, że zostało zaproponowane i będzie realizowane przez polskie firmy – komentuje dr inż. Stanisław Pietruszko, prezes Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki.

Wynalazek ma znacząco zwiększyć wydajność modułu fotowoltaicznego, a w konsekwencji elektrowni słonecznej, podaje mogileńska spółka Euro Com Project, która zbadała i opatentowała możliwości użycia polskiego grafenu w modułach fotowoltaicznych.

Według autorów patentu obecna technologia fotowoltaiczna jest już na granicy rentowności. Spółka opracowała sposoby aplikacji warstwy grafenu w krzemowych ogniwach fotowoltaicznych. Co to oznacza w praktyce? Zastosowane materiału dwuwymiarowego stworzyło nowe możliwości zwiększenia sprawności ogniw. Wyprodukowane z takich ogniw moduły będzie można w szczególności instalować w regionach bardzo gorących, w których z uwagi na wysoką temperaturę ich efektywność znacząco spadała. - Projekt ten można śmiało określić jako przełomowy. Technologia PVGRAF jest szansą na zrewolucjonizowanie światowej branży odnawialnych źródeł energii przy udziale polskiego grafenu i polskiej myśli technologicznej i może stać się naszym hitem eksportowym – mówi Dariusz Zamroczyński współtwórca projektu.

Euro Com Project z Mogilna ma już na swoim koncie kilka patentów wdrożonych do komercjalizacji. Owocem wspólnej pracy naukowców i działu R&D jest możliwość użycia polskiego grafenu na przemysłową skalę w całej branży odnawialnych źródeł energii. Spółka, poza tym, że opatentowała technologię, posiada już ogniwa krzemowe pokryte elektrodą grafenową. Pierwsze na świecie ogniwa 156mmx156mm pokryte jednoatomową warstwą grafenu zostały już przetestowane pod kątem wydajności i stabilności pracy, podaje firma.

O tym, co dalej, mówi drugi z twórców projektu, Łukasz Nowiński: - Tak zwany etap komercjalizacji materiału, czyli wdrożenia do produkcji i sprzedaży, powinien zakończyć się w połowie 2018 roku. Będziemy wówczas chcieli zaprezentować grafenowe moduły wykonane w technologi PVGRAF z udziałem ogniw Mono Perc i HJT jak i całą linię produkcyjną, która na te potrzeby została zaprojektowana.

- Proponowane rozwiązanie poprawi również trwałość krzemowego ogniwa fotowoltaicznego, gdyż grafen nie ulega korozji. Należy się tylko cieszyć, że zostało zaproponowane i będzie realizowane przez polskie firmy – komentuje dr inż. Stanisław Pietruszko, prezes Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki.

Wynalazek ma znacząco zwiększyć wydajność modułu fotowoltaicznego, a w konsekwencji elektrowni słonecznej, podaje mogileńska spółka Euro Com Project, która zbadała i opatentowała możliwości użycia polskiego grafenu w modułach fotowoltaicznych.

Według autorów patentu obecna technologia fotowoltaiczna jest już na granicy rentowności. Spółka opracowała sposoby aplikacji warstwy grafenu w krzemowych ogniwach fotowoltaicznych. Co to oznacza w praktyce? Zastosowane materiału dwuwymiarowego stworzyło nowe możliwości zwiększenia sprawności ogniw. Wyprodukowane z takich ogniw moduły będzie można w szczególności instalować w regionach bardzo gorących, w których z uwagi na wysoką temperaturę ich efektywność znacząco spadała. - Projekt ten można śmiało określić jako przełomowy. Technologia PVGRAF jest szansą na zrewolucjonizowanie światowej branży odnawialnych źródeł energii przy udziale polskiego grafenu i polskiej myśli technologicznej i może stać się naszym hitem eksportowym – mówi Dariusz Zamroczyński współtwórca projektu.

Euro Com Project z Mogilna ma już na swoim koncie kilka patentów wdrożonych do komercjalizacji. Owocem wspólnej pracy naukowców i działu R&D jest możliwość użycia polskiego grafenu na przemysłową skalę w całej branży odnawialnych źródeł energii. Spółka, poza tym, że opatentowała technologię, posiada już ogniwa krzemowe pokryte elektrodą grafenową. Pierwsze na świecie ogniwa 156mmx156mm pokryte jednoatomową warstwą grafenu zostały już przetestowane pod kątem wydajności i stabilności pracy, podaje firma.

O tym, co dalej, mówi drugi z twórców projektu, Łukasz Nowiński: - Tak zwany etap komercjalizacji materiału, czyli wdrożenia do produkcji i sprzedaży, powinien zakończyć się w połowie 2018 roku. Będziemy wówczas chcieli zaprezentować grafenowe moduły wykonane w technologi PVGRAF z udziałem ogniw Mono Perc i HJT jak i całą linię produkcyjną, która na te potrzeby została zaprojektowana.

- Proponowane rozwiązanie poprawi również trwałość krzemowego ogniwa fotowoltaicznego, gdyż grafen nie ulega korozji. Należy się tylko cieszyć, że zostało zaproponowane i będzie realizowane przez polskie firmy – komentuje dr inż. Stanisław Pietruszko, prezes Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki.

Wynalazek ma znacząco zwiększyć wydajność modułu fotowoltaicznego, a w konsekwencji elektrowni słonecznej, podaje mogileńska spółka Euro Com Project, która zbadała i opatentowała możliwości użycia polskiego grafenu w modułach fotowoltaicznych.

Według autorów patentu obecna technologia fotowoltaiczna jest już na granicy rentowności. Spółka opracowała sposoby aplikacji warstwy grafenu w krzemowych ogniwach fotowoltaicznych. Co to oznacza w praktyce? Zastosowane materiału dwuwymiarowego stworzyło nowe możliwości zwiększenia sprawności ogniw. Wyprodukowane z takich ogniw moduły będzie można w szczególności instalować w regionach bardzo gorących, w których z uwagi na wysoką temperaturę ich efektywność znacząco spadała. - Projekt ten można śmiało określić jako przełomowy. Technologia PVGRAF jest szansą na zrewolucjonizowanie światowej branży odnawialnych źródeł energii przy udziale polskiego grafenu i polskiej myśli technologicznej i może stać się naszym hitem eksportowym – mówi Dariusz Zamroczyński współtwórca projektu.

Euro Com Project z Mogilna ma już na swoim koncie kilka patentów wdrożonych do komercjalizacji. Owocem wspólnej pracy naukowców i działu R&D jest możliwość użycia polskiego grafenu na przemysłową skalę w całej branży odnawialnych źródeł energii. Spółka, poza tym, że opatentowała technologię, posiada już ogniwa krzemowe pokryte elektrodą grafenową. Pierwsze na świecie ogniwa 156mmx156mm pokryte jednoatomową warstwą grafenu zostały już przetestowane pod kątem wydajności i stabilności pracy, podaje firma.

O tym, co dalej, mówi drugi z twórców projektu, Łukasz Nowiński: - Tak zwany etap komercjalizacji materiału, czyli wdrożenia do produkcji i sprzedaży, powinien zakończyć się w połowie 2018 roku. Będziemy wówczas chcieli zaprezentować grafenowe moduły wykonane w technologi PVGRAF z udziałem ogniw Mono Perc i HJT jak i całą linię produkcyjną, która na te potrzeby została zaprojektowana.

- Proponowane rozwiązanie poprawi również trwałość krzemowego ogniwa fotowoltaicznego, gdyż grafen nie ulega korozji. Należy się tylko cieszyć, że zostało zaproponowane i będzie realizowane przez polskie firmy – komentuje dr inż. Stanisław Pietruszko, prezes Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki.

Polska firma opatentowała możliwości użycia grafenu w modułach fotowoltaicznych. Wynalazek może zrewolucjonizować rynek energetyki słonecznej.

Laboratorium spółki Euro Com Project zbadało i opatentowało możliwości użycia polskiego grafenu w modułach fotowoltaicznych. Przy użyciu wysokosprawnych ogniw fotowoltaicznych wraz z elektrodą grafenową rozwiązanie obniży koszty produkcji 1 kWh nawet o połowę.

Według autorów patentu obecna technologia fotowoltaiczna jest już na granicy rentowności. Wynalazek ma znacząco zwiększyć wydajność modułu fotowoltaicznego, a w konsekwencji elektrowni słonecznej. Innowacyjne na skalę światową rozwiązanie daje szansę na zmianę dotychczasowego postrzegania energetyki słonecznej jako mało wydajnej i stosunkowo drogiej.
Polskie możliwości

Mogileńska spółka Euro Com Project – właściciel takich marek jak FreeVolt, FreeHeat, FreeDrive – opracowała sposoby aplikacji warstwy grafenu w krzemowych ogniwach fotowoltaicznych. Zastosowane materiału dwuwymiarowego stworzyło nowe możliwości zwiększenia sprawności ogniw, przewyższające oczekiwania działu R&D spółki. Co istotne, wyprodukowane z takich ogniw moduły będzie można w szczególności instalować w regionach bardzo gorących, w których z uwagi na wysoką temperaturę ich efektywność znacząco spadała.

– Projekt ten można śmiało określić jako przełomowy. Technologia PVGRAF jest szansą na zrewolucjonizowanie światowej branży odnawialnych źródeł energii przy udziale polskiego grafenu i polskiej myśli technologicznej i może stać się naszym hitem eksportowym – mówi Dariusz Zamroczyński współtwórca projektu.

Opatentowany wynalazek to wynik wieloletniego poszukiwania rozwiązania przez spółkę, która ma już na swoim koncie kilka patentów wdrożonych do komercjalizacji. Owocem wspólnej pracy naukowców i działu R&D jest możliwość użycia polskiego grafenu na przemysłową skalę w całej branży odnawialnych źródeł energii. Spółka nie tylko opatentowała technologię, ale posiada już ogniwa krzemowe pokryte elektrodą grafenową o nazwie PVGRAF. Pierwsze na świecie ogniwa 156 mm x 156 mm pokryte jednoatomową warstwą grafenu zostały już przetestowane pod kątem wydajności i stabilności pracy.
Krajowe innowacje

– Tak zwany etap komercjalizacji materiału, czyli wdrożenia do produkcji i sprzedaży, powinien zakończyć się w połowie 2018 roku. Będziemy wówczas chcieli zaprezentować grafenowe moduły wykonane w technologi PVGRAF z udziałem ogniw Mono Perc i HJT jak i całą linię produkcyjną, która na te potrzeby została zaprojektowana – mówi Łukasz Nowiński współtwórca projektu.

– Proponowane rozwiązanie poprawi również trwałość krzemowego ogniwa fotowoltaicznego, gdyż grafen nie ulega korozji. Należy się tylko cieszyć, że zostało zaproponowane i będzie realizowane przez polskie firmy – powiedział dr inż. Stanisław Pietruszko, prezes Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki.

Wydawało się, że klamka zapadła i dla tej branży – przynajmniej nad Wisłą – nie ma już perspektyw. A jednak: w laboratoriach firmy Euro Com Project opracowano nową, opartą na grafenie technologię produkcji modułów fotowoltaicznych. Rozwiązanie zostało już opatentowane i według jego pomysłodawców ma obniżyć koszty produkcji energii nawet o połowę. A to z kolei może uratować cały rynek odnawialnych źródeł energii.

Zgodnie z koncepcją firmy z Mogilna grafen miałby być użyty w produkcji modułów fotowoltaicznych. Moduły te mają być już na granicy wydajności, a nowe rozwiązanie mogłoby podwoić dotychczasowe osiągi. Grafen miałby być aplikowany w krzemowych ogniwach fotowoltaicznych, które można by też instalować w regionach bardzo gorących, gdzie wydajność dotychczas stosowanych modułów spadała.

– Technologia PVGRAF jest szansą na zrewolucjonizowanie światowej branży odnawialnych źródeł energii przy udziale polskiego grafenu i polskiej myśli technologicznej i może stać się naszym hitem eksportowym – przekonuje Dariusz Zamroczyński, jeden z współautorów nowej koncepcji.

Euro Com Project nie jest nowicjuszem na polskim rynku – do firmy należą takie brandy, jak np. FreeVolt czy FreeHeat. Nowe ogniwa – o wielkości 156 x 156 mm – zostały wyprodukowane, przetestowane i opatentowane. – Etap komercjalizacji materiału, czyli wdrożenia do produkcji i sprzedaży, powinien zakończyć się w połowie 2018 roku. Będziemy wówczas chcieli zaprezentować grafenowe moduły wykonane w technologii PVGRAF z udziałem ogniw Mono Perc i HJT, jak i całą linię produkcyjną, która na te potrzeby została zaprojektowana – zapowiada Łukasz Nowiński z Euro Com Project.

Wynalazek zrewolucjonizuje rynek energetyki słonecznej. A przy użyciu wysokosprawnych ogniw fotowoltaicznych wraz z elektrodą grafenową rozwiązanie obniży koszty produkcji 1 kWh nawet o połowę.

Według autorów patentu obecna technologia fotowoltaiczna jest już na granicy rentowności. Wynalazek ma znacząco zwiększyć wydajność modułu fotowoltaicznego, a w konsekwencji elektrowni słonecznej. Innowacyjne na skalę światową rozwiązanie daje szansę na zmianę dotychczasowego postrzegania energetyki słonecznej jako mało wydajnej i stosunkowo drogiej.

Mogileńska spółka Euro Com Project - właściciel takich marek jak FreeVolt, FreeHeat, FreeDrive - opracowała sposoby aplikacji warstwy grafenu w krzemowych ogniwach fotowoltaicznych. Zastosowane materiału dwuwymiarowego stworzyło nowe możliwości zwiększenia sprawności ogniw, przewyższające oczekiwania działu R&D spółki. Co istotne, wyprodukowane z takich ogniw moduły będzie można w szczególności instalować w regionach bardzo gorących, w których z uwagi na wysoką temperaturę ich efektywność znacząco spadała.

Projekt ten można śmiało określić jako przełomowy. Technologia PVGRAF jest szansą na zrewolucjonizowanie światowej branży odnawialnych źródeł energii przy udziale polskiego grafenu i polskiej myśli technologicznej i może stać się naszym hitem eksportowym – mówi Dariusz Zamroczyński współtwórca projektu.

Opatentowany wynalazek to wynik wieloletniego poszukiwania rozwiązania przez spółkę, która ma już na swoim koncie kilka patentów wdrożonych do komercjalizacji. Owocem wspólnej pracy naukowców i działu R&D jest możliwość użycia polskiego grafenu na przemysłową skalę w całej branży odnawialnych źródeł energii. Spółka nie tylko opatentowała technologię, ale posiada już ogniwa krzemowe pokryte elektrodą grafenową o nazwie PVGRAF. Pierwsze na świecie ogniwa 156mmx156mm pokryte jednoatomową warstwą grafenu zostały już przetestowane pod kątem wydajności i stabilności pracy.

Tak zwany etap komercjalizacji materiału, czyli wdrożenia do produkcji i sprzedaży, powinien zakończyć się w połowie 2018 roku. Będziemy wówczas chcieli zaprezentować grafenowe moduły wykonane w technologi PVGRAF z udziałem ogniw Mono Perc i HJT jak i całą linię produkcyjną, która na te potrzeby została zaprojektowana – mówi Łukasz Nowiński współtwórca projektu.

Proponowane rozwiązanie poprawi również trwałość krzemowego ogniwa fotowoltaicznego, gdyż grafen nie ulega korozji. Należy się tylko cieszyć, że zostało zaproponowane i będzie realizowane przez polskie firmy – powiedział dr inż. Stanisław Pietruszko, prezes Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki.

Wynalazek ma znacząco zwiększyć wydajność modułu fotowoltaicznego, a w konsekwencji elektrowni słonecznej, podaje mogileńska spółka Euro Com Project, która zbadała i opatentowała możliwości użycia polskiego grafenu w modułach fotowoltaicznych.

Według autorów patentu obecna technologia fotowoltaiczna jest już na granicy rentowności. Spółka opracowała sposoby aplikacji warstwy grafenu w krzemowych ogniwach fotowoltaicznych. Co to oznacza w praktyce? Zastosowane materiału dwuwymiarowego stworzyło nowe możliwości zwiększenia sprawności ogniw. Wyprodukowane z takich ogniw moduły będzie można w szczególności instalować w regionach bardzo gorących, w których z uwagi na wysoką temperaturę ich efektywność znacząco spadała. - Projekt ten można śmiało określić jako przełomowy. Technologia PVGRAF jest szansą na zrewolucjonizowanie światowej branży odnawialnych źródeł energii przy udziale polskiego grafenu i polskiej myśli technologicznej i może stać się naszym hitem eksportowym – mówi Dariusz Zamroczyński współtwórca projektu.

Euro Com Project z Mogilna ma już na swoim koncie kilka patentów wdrożonych do komercjalizacji. Owocem wspólnej pracy naukowców i działu R&D jest możliwość użycia polskiego grafenu na przemysłową skalę w całej branży odnawialnych źródeł energii. Spółka, poza tym, że opatentowała technologię, posiada już ogniwa krzemowe pokryte elektrodą grafenową. Pierwsze na świecie ogniwa 156mmx156mm pokryte jednoatomową warstwą grafenu zostały już przetestowane pod kątem wydajności i stabilności pracy, podaje firma.

O tym, co dalej, mówi drugi z twórców projektu, Łukasz Nowiński: - Tak zwany etap komercjalizacji materiału, czyli wdrożenia do produkcji i sprzedaży, powinien zakończyć się w połowie 2018 roku. Będziemy wówczas chcieli zaprezentować grafenowe moduły wykonane w technologi PVGRAF z udziałem ogniw Mono Perc i HJT jak i całą linię produkcyjną, która na te potrzeby została zaprojektowana.

- Proponowane rozwiązanie poprawi również trwałość krzemowego ogniwa fotowoltaicznego, gdyż grafen nie ulega korozji. Należy się tylko cieszyć, że zostało zaproponowane i będzie realizowane przez polskie firmy – komentuje dr inż. Stanisław Pietruszko, prezes Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki.

Według autorów patentu obecna technologia fotowoltaiczna jest już na granicy rentowności. Wynalazek ma znacząco zwiększyć wydajność modułu fotowoltaicznego, a w konsekwencji elektrowni słonecznej. Innowacyjne na skalę światową rozwiązanie daje szansę na zmianę dotychczasowego postrzegania energetyki słonecznej jako mało wydajnej i stosunkowo drogiej.

Mogileńska spółka Euro Com Poject - właściciel takich marek jak FreeVolt, FreeHeat, FreeDrive - opracowała sposoby aplikacji warstwy grafenu w krzemowych ogniwach fotowoltaicznych. Zastosowane materiału dwuwymiarowego stworzyło nowe możliwości zwiększenia sprawności ogniw, przewyższające oczekiwania działu R&D spółki. Co istotne, wyprodukowane z takich ogniw moduły będzie można w szczególności instalować w regionach bardzo gorących, w których z uwagi na wysoką temperaturę ich efektywność znacząco spadała.

- Projekt ten można śmiało określić jako przełomowy. Technologia PVGRAF jest szansą na zrewolucjonizowanie światowej branży odnawialnych źródeł energii przy udziale polskiego grafenu i polskiej myśli technologicznej i może stać się naszym hitem eksportowym – mówi Dariusz Zamroczyński, współtwórca projektu.

Opatentowany wynalazek to wynik wieloletniego poszukiwania rozwiązania przez spółkę, która ma już na swoim koncie kilka patentów wdrożonych do komercjalizacji. Owocem wspólnej pracy naukowców i działu R&D jest możliwość użycia polskiego grafenu na przemysłową skalę w całej branży odnawialnych źródeł energii. Spółka nie tylko opatentowała technologię, ale posiada już ogniwa krzemowe pokryte elektrodą grafenową o nazwie PVGRAF. Pierwsze na świecie ogniwa 156mmx156mm pokryte jednoatomową warstwą grafenu zostały już przetestowane pod kątem wydajności i stabilności pracy.

- Tak zwany etap komercjalizacji materiału, czyli wdrożenia do produkcji i sprzedaży, powinien zakończyć się w połowie 2018 roku. Będziemy wówczas chcieli zaprezentować grafenowe moduły wykonane w technologi PVGRAF z udziałem ogniw Mono Perc i HJT jak i całą linię produkcyjną, która na te potrzeby została zaprojektowana – mówi Łukasz Nowiński, współtwórca projektu.

- Proponowane rozwiązanie poprawi również trwałość krzemowego ogniwa fotowoltaicznego, gdyż grafen nie ulega korozji. Należy się tylko cieszyć, że zostało zaproponowane i będzie realizowane przez polskie firmy – powiedział dr inż. Stanisław Pietruszko, prezes Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki.

Laboratorium spółki Euro Com Project zbadało i opatentowało możliwości użycia polskiego grafenu w modułach fotowoltaicznych. Wynalazek zrewolucjonizuje rynek energetyki słonecznej. A przy użyciu wysokosprawnych ogniw fotowoltaicznych wraz z elektrodą grafenową rozwiązanie obniży koszty produkcji 1 kWh nawet o połowę.

Według autorów patentu obecna technologia fotowoltaiczna jest już na granicy rentowności. Wynalazek ma znacząco zwiększyć wydajność modułu fotowoltaicznego, a w konsekwencji elektrowni słonecznej. Innowacyjne na skalę światową rozwiązanie daje szansę na zmianę dotychczasowego postrzegania energetyki słonecznej jako mało wydajnej i stosunkowo drogiej.

Mogileńska spółka Euro Com Project - właściciel takich marek jak FreeVolt, FreeHeat, FreeDrive - opracowała sposoby aplikacji warstwy grafenu w krzemowych ogniwach fotowoltaicznych. Zastosowane materiału dwuwymiarowego stworzyło nowe możliwości zwiększenia sprawności ogniw, przewyższające oczekiwania działu R&D spółki. Co istotne, wyprodukowane z takich ogniw moduły będzie można w szczególności instalować w regionach bardzo gorących, w których z uwagi na wysoką temperaturę ich efektywność znacząco spadała.

Projekt ten można śmiało określić jako przełomowy. Technologia PVGRAF jest szansą na zrewolucjonizowanie światowej branży odnawialnych źródeł energii przy udziale polskiego grafenu i polskiej myśli technologicznej i może stać się naszym hitem eksportowym – mówi Dariusz Zamroczyński współtwórca projektu.

Opatentowany wynalazek to wynik wieloletniego poszukiwania rozwiązania przez spółkę, która ma już na swoim koncie kilka patentów wdrożonych do komercjalizacji. Owocem wspólnej pracy naukowców i działu R&D jest możliwość użycia polskiego grafenu na przemysłową skalę w całej branży odnawialnych źródeł energii. Spółka nie tylko opatentowała technologię, ale posiada już ogniwa krzemowe pokryte elektrodą grafenową o nazwie PVGRAF. Pierwsze na świecie ogniwa 156mmx156mm pokryte jednoatomową warstwą grafenu zostały już przetestowane pod kątem wydajności i stabilności pracy.

Tak zwany etap komercjalizacji materiału, czyli wdrożenia do produkcji i sprzedaży, powinien zakończyć się w połowie 2018 roku. Będziemy wówczas chcieli zaprezentować grafenowe moduły wykonane w technologi PVGRAF z udziałem ogniw Mono Perc i HJT jak i całą linię produkcyjną, która na te potrzeby została zaprojektowana – mówi Łukasz Nowiński współtwórca projektu.

Proponowane rozwiązanie poprawi również trwałość krzemowego ogniwa fotowoltaicznego, gdyż grafen nie ulega korozji. Należy się tylko cieszyć, że zostało zaproponowane i będzie realizowane przez polskie firmy – powiedział dr inż. Stanisław Pietruszko, prezes Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki.

O firmie:

Firma FreeVolt, jako grupa technologiczna wprowadza własne patenty i rozwiązania z zakresu pozyskiwania energii z odnawialnych źródeł. Celem grupy jest opracowanie i wdrożenie nowoczesnych technologii OZE. Kolejnym wyzwaniem jest stworzenie możliwości rozwoju produktów, które w znacznym stopniu zmienią wpływ obecnego stylu życia społeczeństwa na środowisko. Grupa ma na celu zintegrowanie systemów produkcji i konsumpcji energii elektrycznej zgodnie z ideą zrównoważonego rozwoju. Jej misją jest obecna zmiana porządku świata i wiara w decentralizację systemu zasilania poprzez inteligentne zarządzanie potrzebami konsumentów we wszystkich regionach świata. FreeVolt jako grupa technologiczna w następnych 5 latach planuje zrewolucjonizować postrzeganie odnawialnych źródeł energii poprzez własne patenty i ich komercjalizację.

A gdzie? W Polsce! Nowoczesna elektrownia fotowoltaiczna mieści się w Feliksowie pod Sochaczewem i wykorzystuje moduły z ogniwami fotowoltaicznymi z grafenu.

Farma fotowoltaiczna w Feliksowie ma moc 1,8 MW. Jej działanie opiera się na innowacyjnej, polskiej technologii PVGRAF, w której ogniwa fotowoltaiczne łączy się z elektrodą grafenową. Zastosowanie materiału dwuwymiarowego zwiększa sprawność ogniw i uzysk z instalacji.
Farma fotowoltaiczna z grafenu

– Jest to najnowocześniejszy obiekt na świecie. Grafen to polski patent, nasz produkt, który jest jedyny na świecie. Cztery hektary inwestycji, które pokazują jak można rozwijać przedsięwzięcia. Gmina Sochaczew jest ponadto liderem programu OZE, który polega na montażu paneli fotowoltaicznych, pomp ciepła i wymianie pieców w gospodarstwach domowych oraz instytucjach użyteczności publicznej. To jest kolejny etap działania 4.1 w wykorzystaniu mazowieckich środków europejskich w gminie Sochaczew. Regionalny program operacyjny, również poprzez zwiększenie alokacji trafiły do inwestorów prywatnych środki na elektrownie fotowoltaiczne – wyjaśnia Adam Orliński, wiceprzewodniczący sejmiku wojewódzkiego.

Budowa farmy fotowoltaicznej trwała 3,5 miesiąca, a koszt budowy jej budowy wyniósł około 4 miliony zł.

– Inwestycja wykonana na obszarze 4 ha, moc prawie 2 MW, potężna elektrownia. Optymalna temperatura do produkcji energii to 22 stopnie. Obecnie inwestor Adam Jeznach prowadzi prace nad doprowadzeniem prądu do sieci tak, żeby spółka energetyczna go odbierała – dodaje Orliński.

– Nasunęły mi się słowa słynnej piosenki Golców, można powiedzieć, że tu kiedyś było ściernisko, a teraz jest San Francisco w sensie myśli technologicznej, zresztą o podwójnym wymiarze, bo z jednej strony mamy farmę fotowoltaiczną, a z drugiej innowacyjny, wykorzystany w niej materiał – skomentował burmistrz Sochaczewa Piotr Osiecki.


Grafen – co to jest?

Czym jest grafen? Eksperci od dawna mówią, że to przyszłość przemysłu. Grafen ma płaską strukturę złożoną z atomów węgla połączonych w sześciokąty. Materiał kształtem przypomina plaster miodu, a ponieważ ma jednoatomową grubość, w przybliżeniu jest strukturą dwuwymiarową. Grafen jest przedmiotem zainteresowania przemysłu ze względu na różne właściwości, w tym elektryczne i mechaniczne. W Polsce od wielu lat trwają zaawansowane badania nad grafenem, mamy też na koncie spore sukcesy. W 2015 r. Politechnika Łódzka zaprezentowała urządzenie do produkcji grafenu z fazy ciekłej, które pozwala na wytwarzanie wielkoformatowych płatów grafenowych. Swój produkt opatentowała i nazwała HSMG (High Strenght Metallurgical Graphene).

Pod Sochaczewem powstała pierwsza w kraju elektrownia fotowoltaiczna złożona z modułów fotowoltaicznych z warstwą grefenową. To technologia opatentowana przez polską firmę FreeVolt.

W Feliksowie koło Sochaczewa w ubiegłym tygodniu oficjalnie uruchomiono elektrownię fotowoltaiczną o mocy 1,8 MW, na którą składają się dwa projekty po 0,9 MW każdy.

Obecnie w kraju najczęściej realizowane są naziemne farmy fotowoltaiczne o mocy nieprzekraczającej 1 MW z uwagi na kryteria systemu aukcyjnego, w którym inwestorzy uzyskują 15-letnie gwarancje sprzedaży energii po cenach zaoferowanych w aukcjach i dodatkowo indeksowanych co roku o inflację.

Jednak w przypadku farmy fotowoltaicznej, która powstała pod Sochaczewem, jest inaczej. Inwestor – firma PHU Jeznach – nie zdecydowała się na realizację swoich dwóch projektów w systemie aukcyjnym.

Jak tłumaczy w rozmowie z portalem Gramwzielone.pl inwestor Adam Jeznach, dla realizowanych projektów zabezpieczono unijną dotację, co oznaczałoby konieczność pomniejszenia ceny oferowanej w aukcji o dofinansowanie z Unii Europejskiej.

Budowa elektrowni fotowoltaicznej kosztowała 7,7 mln zł netto, z czego 3 mln zł stanowiło dofinansowanie z działania 4.1 Odnawialne źródła energii, typ projektów "Infrastruktura do produkcji i dystrybucji energii ze źródeł odnawialnych" z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego 2014–2020.

W związku z posiadaną dotacją inwestor uzyskałby w aukcji niską cenę, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę obserwowany wzrost cen energii na rynku hurtowym i możliwość generowania większych zysków ze sprzedaży energii poza rządowym systemem wsparcia, na warunkach wynegocjowanych na rynku.

W tym celu inwestor zawarł umowę z Energą-Obrót, która będzie kupować energię, rozliczając ją w trybie godzinowym. Ta sama spółka będzie świadczyć usługę bilansowania handlowego.

Panele fotowoltaiczne z grafenem

Farma fotowoltaiczna pod Sochaczewem zajmuje powierzchnię 4,5 hektarów i składa się na nią 6666 monokrystalicznych modułów fotowoltaicznych PVGraf marki FreeVolt, zamontowanych na konstrukcjach Reca Solar, a także obsługiwanych przez 90 falowników Froniusa.

– Elektrownie fotowoltaiczne są najbardziej niedewastującymi środowisko instalacjami, ponieważ wyłączają z powierzchni biologicznie czynnej tylko 0,13 proc. gruntów – podkreśla w rozmowie z Gramwzielone.pl Adam Jeznach.

Parametry wykorzystanych modułów, w tym w zakresie wyższych uzysków energii i mniejszej degradacji ma zapewnić dodatkowa warstwa grafenowa.

Jak mówi w rozmowie z portalem Gramwzielone.pl Adam Jeznach, nowe moduły fotowoltaiczne mają zapewnić ponadprzeciętną produkcję energii na poziomie 1,3 MWh z 1 kW w skali roku, a ich dodatkową zaletą ma być potwierdzona w procesie certyfikacji niska degradacja mająca wynosić rocznie poniżej 0,1 proc.

Technologia modułów fotowoltaicznych z warstwą grefenową PVGraf została opatentowana przez bydgoską firmę FreeVolt, która obecnie finalizuje prace nad opatentowaniem jej dodatkowo na rynku amerykańskim.

To pierwsza w Polsce i jedna z pierwszych na świecie elektrowni fotowoltaicznych, w których wykorzystano panele fotowoltaiczne posiadajace warstwę grafenu.

Polskie moduły fotowoltaiczne będą wykorzystywać warstwę grafenową.

Obecnie na rynku nie ma jeszcze modułów fotowoltaicznych wykorzystujących warstwę grafenową. Pionierem w tej dziedzinie jest polska firma Freevolt, która poinformowała o opatentowaniu i przygotowaniach do produkcji grafenowych modułów PV o nazwie PVGRAF. Zastosowanie grafenu ma podnieść wydajność i odporność modułów, pozwalając nawet o połowę zmniejszyć koszty wytwarzania energii, której źródłem jest światło słoneczne.

Freevolt ma szansę zrewolucjonizować rynek energii słonecznej. Bydgoski producent zapewnia, że połączenie tradycyjnej, krzemowej warstwy z warstwą grafenową pozwoli zwiększyć wydajność ogniw i zapewni lepsze działanie elektrowni fotowoltaicznych w całym cyklu ich funkcjonowania. Nowe moduły mają być bowiem odporniejsze na warunki zewnętrzne i mają charakteryzować się wolniejszą degradacją.

Spółka zapewnia, że opatentowane ogniwa PVGRAF o tradycyjnych rozmiarach 156 x 156 mm, pokryte jednoatomową warstwą grafenu, zostały już przetestowane pod kątem wydajności i stabilności pracy. Wyniki testów mówią o możliwym do osiągnięcia uzysku energii na poziomie około 1,4 MWh z kWp. Zdaniem producenta degradacja ogniw wynosi poniżej 3,3% w ciągu 20 lat. Moduły PV z warstwą grafenową można będzie instalować w regionach bardzo gorących, gdzie ich efektywność spada szybciej z uwagi na wysokie temperatury.

Obecnie Freevolt dysponuje liniami produkcyjnymi, które umożliwiają wytwarzanie 300 tys. modułów fotowoltaicznych rocznie. Linię do produkcji grafenowych modułów fotowoltaicznych firma zainstaluje w przyszłym roku. Początkowo będzie ona zdolna do wytwarzania 55 tys. takich modułów rocznie. Jak zapewnia prezes Freevolt Łukasz Nowiński, faza komercjalizacji materiału, czyli wdrożenia do produkcji i sprzedaży, zakończy się w połowie 2018 roku.

PVGraf czyli polski grafen w fotowoltaice

Branży, w której zbliżyliśmy się do wielu barier produkcyjnych powodujących m.in. niesamowity marketing wokół teoretycznych parametrów modułów. Grafen w fotowoltaice prędzej czy później musiał się pojawić.

Nowa era fotowoltaiki dzięki PVGraf?

Ten materiał z przyszłości kojarzyłem głównie z niewykorzystanymi szansami jakie mieliśmy blokując patentem przez lata polską metodę taniego uzyskiwania atomowej grubości warstw tego supermocnego i super przewodzącego materiału.

Brak rządowego wsparcia dla technologii przyszłości boli do dziś, ale oto niespodzianka!

Firma FreeVolt użyła go przy produkcji nowej generacji ogniw fotowoltaicznych. Nazwali je PVGraf. Choć nie podali jeszcze konkretnych danych dotyczących parametrów pracy modułu, można się spodziewać wzrostu wydajności i bezawaryjności. Zasadnicza różnica to brak zacienienia oraz wykorzystanie przewodnictwa grafenu, dzięki czemu zauważalnie wzrośnie wydajność podczas tych bardzo ciepłych dni. Po prostu – grzeje się mniej.
Kolejnym atutem jest jego giętkość. Sam zastanawiałem się nad instalacją modułów na dachu Volvo 745, którym jeździłem. Powierzchnia dachu ogromna. Do tego maska. Niestety – plastyczne ogniwa wciąż są bardzo mało wydajne i choć tanie – taka operacja to byłoby niemal czyste hobby. Z PVGraf na pokładzie, wchodzimy w nową erę. Grafen w fotowoltaice zmieni oblicze przemysłu motoryzacyjnego, lotniczego, budowlanego. Gdy kształt podłoża przestanie mieć znaczenie, nowych zastosowań będzie zatrzęsienie.

Patent już jest a przedstawiciel firmy twierdzi, że chce zatrzymać technologię oraz produkcję w kraju i eksportować gotowy produkt. Brzmi świetnie! Mam tylko nadzieję, że poza oczywistymi aspektami zatrzymania produkcji w kraju będzie to technologia dla Polaków dostępna. Dla przeciętnych Polaków również.

W Feliksowie, w gminie Sochaczew, powstała ogromna elektrownia fotowoltaiczna. I to elektrownia wyjątkowa. Jest pierwszą na świecie, w której zastosowano moduły PV GRAF.

Powstała właśnie elektrownia fotowoltaiczna w Feliksowie, w gminie Sochaczew, należy do spółek PHU „JEZNACH” i TRADE - WAT JEZNACH. Jej wykonawcą jest znana i ceniona firma FreeVolt. Na powierzchni 4,5 hektara wybudowano w zasadzie dwie elektrownie po 0,9 megawata każda.

Do budowy wolnostojącej instalacji fotowoltaicznej wykorzystano innowacyjny grafen według polskiego patentu. Ten fakt daje sochaczewskiej elektrowni status pierwszej na świecie.

Zdaniem ekspertów, wspomniany grafen, którego użyto do stworzenia ogniw w instalacji, powinien zwiększyć wydajność modułu fotowoltaicznego, a w konsekwencji całej elektrowni.

Jak się dowiedzieliśmy, słoneczna energia wyprodukowana w Feliksowie sprzedawana będzie firmom zajmującym się skupom energii. Inwestycja jest zbyt duża na indywidualnego klienta.

Fotowoltaika Grafenowa Nowość 2019

Zapotrzebowanie na wytwarzanie zielonej energii jest coraz większe, wprowadzanie nowych ustaw, rozporządzeń przez polski rząd spowodował większe zainteresowanie fotowoltaiką. Technologia ta ma przyczynić się do ekologicznego dbania o środowisko w którym wszyscy żyjemy. Fotowoltaika grafenowa (PV-G) to nowość zapowiedziana na 2019 rok. Miło nam poinformować, że od czerwca 2019 roku zaczynamy wyceny paneli w technologii grafenowej. Jest to innowacyjny produkt długo oczekiwany na polskim rynku.
darmowa energia ze słońca panele fotowoltaiczne grafenowe grafen

Jesteśmy autoryzowanym dystrybutorem na południową Polskę firmy FreeVolt, która to na rynku naszym jak i światowym jest liderem w technologiach fotowoltaicznych, wprowadza innowacyjne pomysły, które są poparte patentami.

Firma FreeVolt jako pierwsza na świecie instaluje w Polsce 2 farmy o łącznej moc uzysku ok 1,8MW w technologii ogniw pokrytych powłoką grafenową(elektroda) w miejscowości Sochaczew. Uzysk z grafenu będzie jak to przedstawia współautor patentu Łukasz Nowiński spółki FreeVolt dużo większy niż z dotychczasowych dostępnych paneli PV. Po realizacji tego projektu technologia PV-Graf zostanie wdrożona do małych instalacji domowych jak i na potrzeby zakładów przemysłowych.
Fotowoltaika w prostych słowach.

W energii odnawialnej OZE, jeżeli chodzi o panele fotowoltaiczne jest wiele różnic, ale istotą jest sam płatek krzemu(ogniwo), które są produkowane w różnych technologiach i od tego zależy na wstępnie cena końcowa modułu. Inną częścią składniową są komponenty zgrzewane na PV służące do transportu prądu wprost do falownika.
Z płatkiem ogniwa krzemu to tak jak z czystością diamentu im czystszy tym cenniejszy, kiedy posiada mniej skaz cena w zakupie hurtowym idzie do góry.

FreeVolt produkuje swoje moduły na najczystszym krzemowym ogniwie dostępnym na rynku światowym. Każdy kto decyduje się na PV nigdy nie zobaczy tych detali ponieważ mało kto wie jak przebiega proces produkcyjny półproduktów. FreeVolt zdobywa coraz więcej rynku ponieważ zawsze stawia na jakość, a nie na ilość. Proponowane rozwiązania technologiczne zawsze są wyceniane w oparciu o przeprowadzane konsultację po czym wykonuje się dokumentację projektową. Po zatwierdzeniu i akceptacji wyceny podpisujemy umowę, wykonujemy montaż i przeprowadzamy wszelkie zgłoszenia do energetyki na odbiór końcowy instalacji.

Po odbiorze instalacji zakład energetyczny montuje licznik dwukierunkowego i od tego momentu klient może korzystać z własnej mini elektrowni. I to jest piękne! zamrażamy cenę energii w dniu odpalenia instalacji PV. Pewno miałeś już nie raz propozycję od firm sprzedających prąd, że przy podpisaniu umowy np. na 2 lata utrzymują Ci ceny, ale to dalej jest ok 0,60 gr i ciągle rośnie…

U nas to działa podobnie kupujesz PV i zamrażasz cenę energii na 25 lat.

Średnio z wyliczeń wynika, że przy zakupie fotowoltaiki Twoje ceny będą oscylować na poziomie 0,16~018 groszy za kWh, dlaczego tak się dzieje wytłumaczenie jest proste ponieważ inwestujesz we własną elektrownie. Bliższe szczegóły wytłumaczy Ci nasz przedstawiciel.

Warto też zaznaczyć w 2 zdaniach, że na rynku sprzedaje się bardzo dużo różnych paneli z krajów azjatyckich. Proszę pamiętać, że firma instalująca nie jest gwarantem paneli PV tylko producent, a w naszym przypadku producent jest z polski. Firmy instalujące dają tylko i wyłącznie gwarancje na wykonaną usługę montażu. Kiedy produkt pochodzi z oddalonych krajów, wszyscy wiemy jak działa gwarancja.

Jeżeli chcesz podjąć współpracę z naszą firmą w zakresie fotowoltaiki - jakie należy podjąć kroki:

Krok pierwszy

Wyślij zapytanie na podany kontakt na dole strony z informacją, że jesteś zainteresowany fotowoltaiką. Otrzymasz konkretne pytania na które trzeba odpowiedzieć.

W przeciągu paru dni przygotujemy ofertę, która będzie zawierała.

- Wstępne wyliczenia uzysku energii dla danego obiektu oraz rzetelną wycenę

- klient na tą okoliczność otrzymuje dokumentacje przedwykonawczą projektową ze wskazaniem szczegółowym, montażowym paneli PV.

Krok drugi

Jeżeli zdecydujesz się na naszą firmę, podpisujemy umowę na cały zakres dostawy i montażu.

Krok trzeci

W ustalonym terminie umowy serwis FreeVolta przyjeżdża na instalację i po jej wykonaniu zgłasza do energetyki wszystkie wymagane polskim prawem dokumenty do odbioru końcowego.

Z energetyki dostajemy informację o zmianie licznika na dwukierunkowy i po jego uruchomieniu instalacja zaczyna produkować prąd z naszej elektrowni.

Od tego momentu zaczyna obowiązywać dla danych paneli okres udzielonej gwarancji, a Państwo możecie się cieszyć darmową energią i zyskami jakie pozostaną w kieszeni.

Proszę pamiętać!

- stosujemy w naszych panelach PV najwyższej jakości komponenty, co jest potwierdzone badaniami technicznymi przeprowadzonymi w niemieckim instytucie TUV

- udzielamy gwarancji na cały zakres doboru, elementów PV, montażu, a odbiór instalacji spoczywa na firmie FreeVolt, który wszystkie niezbędne formalności załatwia w Państwa imieniu. Na koniec otrzymujecie przysłowiowe klucze do eksploatacji.

W Feliksowie koło Sochaczewa powstała pierwsza na świecie elektrownia fotowoltaiczna z ogniwami PV GRAF, w której zastosowano grafen według polskiego patentu. Grafen to materiał innowacyjny, posiadający dużo większą efektywność i wytrzymałość niż dotychczas używane tworzywa. Inwestycja została zrealizowana dzięki unijnemu dofinansowaniu.

W uroczystym otwarciu inwestycji Samorząd Województwa Mazowieckiego marszałek Adam Struzik oraz radny województwa Mirosław Adam Orliński.

Wolnostojąca Instalacja Fotowoltaiczna zajmuje powierzchnię 4,5 ha. Ustawiono w niej blisko 7 tys. modułów, które wytwarzają w sumie 1,8 MW (dwa razy po 0,9 MW). Z uzyskanej w elektrowni energii korzystać będą przedsiębiorcy. Moduły fotowoltaiczne zainstalowano na palach wbitych w ziemię, dzięki temu elektrownia zajmuje zaledwie 0,13 proc. powierzchni biologicznie czynnej, czyli w minimalnym stopniu ingeruje w środowisko. Tym co wyróżnia projekt jest wykorzystanie innowacyjnych modułów PV GRAF. Jak zapewniają beneficjenci TRADE-WAT Jeznach Sp.j oraz Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe JEZNACH Sp.j., dzięki tej inwestycji zaoszczędzimy rocznie prawie dwa tysiące ton w emisji dwutlenku węgla. Gratulacje realizacji inwestycji złożył m.in. marszałek Adam Struzik.

– Jesteśmy świadkami ogromnego sukcesu pod wieloma względami. W czasach gdy zmiany klimatu nabierają tempa musimy działać natychmiast, aby położyć kres niszczeniu naszej planety. Jestem przekonany, że elektrownie takie jak ta w Feliksowie, to krok we właściwą stronę. Inwestycja jest także dowodem, że polska myśl technologiczna, polscy naukowcy i inżynierowie są na najwyższym światowym poziomie – mówił marszałek.

Budowa elektrowni kosztowała 7,7 mln zł, z czego 3 mln zł stanowiło dofinansowanie z Unii Europejskiej w ramach działania 4.1 Odnawialne źródła energii, typ projektów: „Infrastruktura do produkcji i dystrybucji energii ze źródeł odnawialnych” RPO WM 2014–2020.

Energia ze Słońca w Feliksowie

W czwartek 26 września w podsochaczewskim Feliksowie odbyło się uroczyste otwarcie i poświęcenie elektrowni fotowoltaicznej o całkowitej mocy 1,8 megawata. To pierwszy taki obiekt w kraju, wykorzystujący innowacyjną technologię PV GRAF. Moduły z ogniwami fotowoltaicznymi są wykonane z grafenu – materiału trwalszego i lżejszego od stali.

O właściwościach grafenu i jego zastosowaniu w pozyskiwaniu odnawialnych źródeł energii mówił właściciel patentu PV GRAF – Łukasz Nowicki. To innowacyjna technologia wchodząca dopiero na rynek. Zaufał jej lokalny przedsiębiorca, Adam Jeznach, który na powierzchni 4,13 ha, w Feliksowie, w gminie Sochaczew, zbudował elektrownię fotowoltaiczną.

– Pomysł na budowę elektrowni zrodził się w 2013 roku. Jednakże sześć lat trwało pozyskanie, w drodze postępowania administracyjnego, wszelkich niezbędnych pozwoleń. Sama budowa trwała 3,5 miesiąca, od kwietnia do lipca tego roku. Materiały zużyte podczas inwestycji przywiezione zostały w sumie przez 25 „tirów”. Na farmie znajduje się 6666 modułów fotowoltaicznych, umieszczonych na 1556 palach. Oprócz tego stanęły m.in. dwie stacje transformatorowe, położyliśmy 45 km kabli – mówił o realizacji inwestycji, Adam Jeznach.

Jednocześnie właściciel elektrowni zachęcał innych do podobnych przedsięwzięć. W przygotowanej prezentacji wycenił fundusze potrzebne na to zadanie: koszt budowy elektrowni o mocy 1 MW to ok. 4 mln zł; roczne utrzymanie takiego obiektu to ok. 334 tys. zł, a dochód „na czysto” – 85 tys. zł.

W otwarciu elektrowni uczestniczyła liczna reprezentacja samorządowców m.in.: Marszałek Województwa Mazowieckiego – Adam Struzik; wiceprzewodniczący sejmiku wojewódzkiego – Adam Orliński, wójt gminy Sochaczew – Mirosław Orliński, wicestarosta powiatu sochaczewskiego – Tadeusz Głuchowski, burmistrz Błonia – Zenon Reszka. Samorząd miejski reprezentowali burmistrz Piotr Osiecki oraz jego zastępca Dariusz Dobrowolski.

Goście dokonali symbolicznego przecięcia wstęgi. Elektrownię fotowoltaiczną poświęcił ks. Łukasz Warzyński z parafii pw. św. Wawrzyńca w Sochaczewie. Następnie można było zwiedzić obiekt i porozmawiać z jego twórcami.

Elektrownia fotowoltaiczna w Feliksowie – uroczyste otwarcie

Pierwsza w kraju elektrownia fotowoltaiczna w Feliksowie właśnie rozpoczęła oficjalną działalność. 26 września odbyło się uroczyste otwarcie najnowocześniejszego obiektu tego typu na świecie.

Elektrownia Fotowoltaiczna w Feliksowie to moc 1,8 megawata, oparta o innowacyjną technologię PV GRAF, która wykorzystuje moduły z ogniwami fotowoltaicznymi wykonanymi z grafenu. Właścicielem patentu PV GRAF jest Łukasz Nowiński, a przedsiębiorca, który jako pierwszy ją wykorzystał to Adam Jeznach, właściciel farmy. Dzięki tej współpracy na powierzchni 4,13 ha w Feliksowie, gmina Sochaczew, powstała najnowocześniejsza elektrownia fotowoltaiczna.

- Ważna inwestycja nie tylko w gminie Sochaczew. Jest to najnowocześniejszy obiekt na świecie. Grafen to polski patent, nasz produkt, który jest jedyny na świecie. Cztery hektary inwestycji, które pokazują jak można rozwijać przedsięwzięcia. Gmina Sochaczew jest ponad to liderem programu OZE, który polega na montażu paneli fotowoltaicznych, pomp ciepła i wymianie pieców w gospodarstwach domowych oraz instytucjach użyteczności publicznej. To jest kolejny etap działania 4.1 w wykorzystaniu mazowieckich środków europejskich w gminie Sochaczew. Regionalny program operacyjny, również poprzez zwiększenie alokacji trafiły do inwestorów prywatnych środki na elektrownie fotowoltaiczne. Inwestycja wykonana na obszarze 4 ha, moc prawie 2 MW, potężna elektrownia. Optymalna temperatura do produkcji energii to 22 stopnie. Obecnie inwestor Adam Jeznach, prowadzi prace nad doprowadzeniem prądu do sieci, tak żeby spółka energetyczna go odbierała. Projekt fantastyczny z którego możemy być bardzo dumni - mówił Adam Orliński.

Pomysł, który zrodził się w 2013, po uzyskaniu ostatecznych pozwoleń i budowie trwającej 3,5 miesiąca, dobiegł końca i został uwieńczony uroczystym otwarciem. Elektrownia to 6666 modułów fotowoltaicznych, które umieszczone są na 1556 palach oraz 45 km kabli. Na farmie znajdują się również dwie stacje transformatorowe. Koszt budowy elektrownia o mocy 1 MW to około 4 mln zł, utrzymanie w ciągu roku to 334 tys. zł, a sam dochód to 85 tys. zł.

W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele samorządów między innymi Marszałek Województwa Mazowieckiego Adam Struzik, wiceprzewodniczący sejmiku wojewódzkiego – Adam Orliński, wójt gminy Sochaczew – Mirosław Orliński, reprezentant Starostwa Powiatowego w Sochaczewie Tadeusz Głuchowski, burmistrz Błonia – Zenon Reszka, natomiast z miasta Sochaczew burmistrz Piotr Osiecki oraz jego zastępca Dariusz Dobrowolski.

Pierwsza na świecie elektrownia słoneczna, która wykorzystuje grafen powstała pod Warszawą

Pod Sochaczewem powstała nowoczesna elektrownia słoneczna. Czy będzie użyteczna też zimą?

Elektrownia w Feliksowie, w gminie Sochaczew, jest pierwszą na świecie, która wykorzystuje grafen. Jest to polski patent, który pozwala na pracę ogniw w znacznie wyższych temperaturach. Normalnie ogniwa tracą wydajność, gdy nagrzeją się do 25 stopni Celsjusza, przy 42 stopniach jest ona już bardzo niska. Dzięki grafenowi dzieje się tak dopiero przy 72 stopniach.

Elektrownia jest własnością dwóch spółek prowadzonych przez jedną rodzinę. – To dlatego, że ustawodawca wymyślił, że jedna spółka nie może mieć elektrowni o mocy większej niż 1 MW (megawat), a nasza ma 1,8 MW – wyjaśnia w rozmowie ze „Stołeczną” Adam Jeznach, współwłaściciel elektrowni. – Więc ja i syn jesteśmy właścicielami jednej spółki, a żona i drugi syn – drugiej – dodaje.

Budowa elektrowni trwała niecałe cztery miesiące, dopełnienie procedur – sześć lat. Koszt? Prawie 8 mln zł, przy czym dofinansowanie z Unii Europejskiej pokryło blisko 3 mln z tej sumy.

Energia wyprodukowana w Feliksowie trafia do sieci spółki Energa. Prawie cała energia produkowana jest w miesiącach od kwietnia do września. Pozostałe miesiące to jedynie 10 proc. rocznej produkcji.

Pod Sochaczewem otwarto pierwszą w Polsce elektrownię słoneczną wykorzystującą grafen. Jej właściciel o instalację zabiegał sześć lat. Teraz chwali się, że na eko-energii można sporo zarobić.

Pod Sochaczewem otwarto pierwszą w Polsce elektrownię słoneczną, która wykorzystuje rodzimy wynalazek - grafen, z którego wykonano ogniwa fotowoltaiczne. Elektrownia ma całkowitą moc 1,8 megawata.

- Pomysł na budowę elektrowni zrodził się w 2013 roku. Sześć lat trwało pozyskanie, w drodze postępowania administracyjnego, wszelkich niezbędnych pozwoleń. Sama budowa trwała 3,5 miesiąca, od kwietnia do lipca tego roku. Materiały zużyte podczas inwestycji przywiezione zostały w sumie przez 25 „tirów”. Na farmie znajduje się 6666 modułów fotowoltaicznych, umieszczonych na 1556 palach. Oprócz tego stanęły m.in. dwie stacje transformatorowe, położyliśmy 45 km kabli – mówił o realizacji inwestycji, Adam Jeznach, który na powierzchni 4,13 ha, w Feliksowie, w gminie Sochaczew, zbudował elektrownię fotowoltaiczną.

Według niego koszt budowy elektrowni o mocy 1MW to ok. 4 mln zł, roczne utrzymanie takiego obiektu to ok. 334 tys. zł, a dochód „na czysto” - 85 tys. zł.

Farma fotowoltaiczna w Feliksowie ma moc 1,8 MW. Jej działanie opiera się na innowacyjnej, polskiej technologii PVGRAF, w której ogniwa fotowoltaiczne łączy się z elektrodą grafenową. Zastosowanie materiału dwuwymiarowego zwiększa sprawność ogniw i uzysk z instalacji.

Farma fotowoltaiczna z grafenu

– Jest to najnowocześniejszy obiekt na świecie. Grafen to polski patent, nasz produkt, który jest jedyny na świecie. Cztery hektary inwestycji, które pokazują jak można rozwijać przedsięwzięcia. Gmina Sochaczew jest ponadto liderem programu OZE, który polega na montażu paneli fotowoltaicznych, pomp ciepła i wymianie pieców w gospodarstwach domowych oraz instytucjach użyteczności publicznej. To jest kolejny etap działania 4.1 w wykorzystaniu mazowieckich środków europejskich w gminie Sochaczew. Regionalny program operacyjny, również poprzez zwiększenie alokacji trafiły do inwestorów prywatnych środki na elektrownie fotowoltaiczne – wyjaśnia Adam Orliński, wiceprzewodniczący sejmiku wojewódzkiego.

Budowa farmy fotowoltaicznej trwała 3,5 miesiąca, a koszt budowy jej budowy wyniósł około 4 miliony zł.

– Inwestycja wykonana na obszarze 4 ha, moc prawie 2 MW, potężna elektrownia. Optymalna temperatura do produkcji energii to 22 stopnie. Obecnie inwestor Adam Jeznach prowadzi prace nad doprowadzeniem prądu do sieci tak, żeby spółka energetyczna go odbierała – dodaje Orliński.

– Nasunęły mi się słowa słynnej piosenki Golców, można powiedzieć, że tu kiedyś było ściernisko, a teraz jest San Francisco w sensie myśli technologicznej, zresztą o podwójnym wymiarze, bo z jednej strony mamy farmę fotowoltaiczną, a z drugiej innowacyjny, wykorzystany w niej materiał – skomentował burmistrz Sochaczewa Piotr Osiecki.

Grafen – co to jest?

Czym jest grafen? Eksperci od dawna mówią, że to przyszłość przemysłu. Grafen ma płaską strukturę złożoną z atomów węgla połączonych w sześciokąty. Materiał kształtem przypomina plaster miodu, a ponieważ ma jednoatomową grubość, w przybliżeniu jest strukturą dwuwymiarową. Grafen jest przedmiotem zainteresowania przemysłu ze względu na różne właściwości, w tym elektryczne i mechaniczne. W Polsce od wielu lat trwają zaawansowane badania nad grafenem, mamy też na koncie spore sukcesy. W 2015 r. Politechnika Łódzka zaprezentowała urządzenie do produkcji grafenu z fazy ciekłej, które pozwala na wytwarzanie wielkoformatowych płatów grafenowych. Swój produkt opatentowała i nazwała HSMG (High Strenght Metallurgical Graphene).

Z dumą i pasją stworzone przez grind-dev.com